Agenci AI w e-commerce przestają być ciekawostką i coraz częściej wchodzą w realne procesy zakupowe: wyszukiwanie produktu, porównywanie ofert, finalizacja zakupu, a potem obsługa posprzedażowa. Żeby to zadziałało na dużą skalę, potrzebny jest wspólny „język” komunikacji między agentami a systemami handlowymi. Google przedstawił taki standard: Universal Commerce Protocol (UCP).
W tym wpisie (dla właścicieli i liderów e-commerce) wyjaśniamy: czym jest UCP, dlaczego integracje i platformy będą musiały zacząć wysyłać i odbierać dane od agentów, jak może wyglądać „agentowa” przyszłość zakupów i w jaki sposób xSale przygotuje się do tego kierunku.
Czym jest Universal Commerce Protocol (UCP)
Universal Commerce Protocol (UCP) to otwarty standard („open standard”) dla tzw. agentic commerce – zakupów wspieranych przez agentów AI – obejmujący cały cykl: od odkrycia produktu, przez zakup, aż po obsługę po zakupie. Ideą jest to, aby agent mógł rozmawiać z różnymi systemami handlowymi w jednolity sposób, zamiast każdorazowo budować osobne integracje.
Z perspektywy rynku to ważny sygnał: UCP ma ambicję stać się warstwą porozumienia między agentami (np. w aplikacjach i asystentach) a platformami: sklepami, marketplace’ami, systemami płatności, wysyłki i obsługi zamówień.
Dlaczego integracje będą musiały „rozmawiać” z agentami
Dotychczas e-commerce integrował się głównie z kanałami sprzedaży (marketplace, sklepy), ERP, przewoźnikami, bramkami płatności i narzędziami marketingowymi. Agenci AI wprowadzają nowy typ „klienta” systemowego – software’owego – który będzie oczekiwał:
- aktualnych danych produktowych (warianty, dostępność, ceny, parametry),
- jasnych zasad zakupu (dostawa, zwroty, gwarancje, ograniczenia),
- możliwości wykonania akcji (złożenie zamówienia, zmiana adresu, status, anulowanie, zwrot),
- bezpiecznej autoryzacji i kontroli uprawnień (żeby agent działał w imieniu klienta i tylko w granicach zgód).
To oznacza, że platformy integracyjne (takie jak xSale) będą naturalnym miejscem, gdzie to „agentowe API” będzie się spinało z resztą ekosystemu.
Co (praktycznie) musi być gotowe w e-commerce, żeby UCP miało sens
UCP nie „naprawi” chaosu danych. Żeby agenci faktycznie mogli działać skutecznie, sklep musi mieć uporządkowane fundamenty. W praktyce najczęściej rozbijamy to na 4 obszary:
- Spójne dane produktowe: nazwy, atrybuty, EAN/SKU, warianty, zdjęcia, opisy, polityka dostępności.
- Spójne ceny i promocje: jedna prawda o cenie (i o tym, skąd się bierze), waluty/kursy, reguły rabatowe.
- Widoczna dostępność i logika dostaw: stany, ograniczenia wysyłki, koszty, terminy.
- Obsługa posprzedażowa: statusy zamówienia, tracking, zwroty/reklamacje, komunikacja.
To dokładnie te elementy, które w dojrzałych wdrożeniach xSale i tak porządkujemy – i które w świecie agentów staną się jeszcze ważniejsze.
UCP dzisiaj: gdzie to działa i co wiemy oficjalnie
Z dostępnych informacji wynika, że UCP jest rozwijany jako standard dla zakupów z udziałem agentów AI. Google komunikuje UCP jako otwarty standard i wskazuje, że na start ma wspierać nowe doświadczenia zakupowe w USA (m.in. w kontekście AI Mode w Search i aplikacji Gemini) – czyli tam, gdzie ekosystem agentów konsumenckich jest wdrażany najszybciej.
Źródła do dalszej lektury:
- Google: agentic commerce i Universal Commerce Protocol (UCP)
- Google for Developers: UCP Guide (overview)
Jak może wyglądać „agentowa” przyszłość zakupów (scenariusze)
Żeby zobaczyć, po co w ogóle jest UCP, warto wyobrazić sobie kilka realistycznych scenariuszy, które w e-commerce będą coraz częstsze:
- Agent jako doradca zakupowy: klient mówi „szukam butów do biegania, budżet 400 zł, wysyłka do jutra” – agent filtruje oferty po dostępności, terminie i parametrach, a potem finalizuje zakup.
- Agent jako „operator” obsługi klienta: klient pyta „gdzie jest paczka?” – agent sprawdza status, podaje link do trackingu, informuje o opóźnieniu i proponuje rozwiązanie.
- Agent jako automatyzacja B2B: kupiec firmowy cyklicznie zamawia określone SKU według ustalonych warunków, a agent negocjuje termin i kompletność dostaw (w granicach zasad).
W każdym z tych przypadków potrzebujesz dwóch rzeczy: (1) zaufanej warstwy danych oraz (2) standardu wymiany informacji i akcji. UCP ma adresować właśnie ten drugi element.
Co to oznacza dla xSale i naszych klientów
xSale jest platformą integracyjną, która już dziś spina sprzedaż (kanały), PIM/oferty, zamówienia, ERP i logistykę. To sprawia, że w świecie agentów jesteśmy „naturalnym hubem” – miejscem, w którym można wystawić uporządkowane dane i procesy na zewnątrz, a jednocześnie zachować kontrolę.
Nasze podejście jest proste:
- Obserwujemy standard i ekosystem (UCP, narzędzia agentowe, wymagania integracyjne).
- Projektujemy gotowość integracyjną: tak, aby gdy UCP będzie dostępny szerzej (również dla polskich podmiotów), xSale mógł stać się warstwą „commerce API dla agentów”.
- Stawiamy na bezpieczeństwo: agent działa w imieniu klienta – to wymaga jasnych zgód, ograniczeń i audytu działań.
Jak przygotować się już teraz (bez czekania na UCP w Polsce)
Nawet jeśli UCP startuje w USA, prace przygotowawcze po stronie e-commerce są uniwersalne. Jeśli chcesz, żeby Twoja organizacja była gotowa na agentów, zacznij od:
- porządku w danych produktowych (warianty, identyfikatory, atrybuty),
- porządku w stanach i polityce dostępności,
- spójnej komunikacji po zakupie (statusy, tracking, automatyczne wiadomości),
- jasnych reguł cen i promocji oraz ich źródeł.
To są rzeczy, które przynoszą korzyść już dziś (mniej błędów, mniej ręcznej pracy, mniej sporów), a w świecie agentów będą po prostu wymogiem konkurencyjności.
Podsumowanie
Universal Commerce Protocol (UCP) to sygnał, że agentowa przyszłość e-commerce będzie oparta o standardy i wspólne protokoły – a nie o dziesiątki ręcznie budowanych integracji. Na start rozwiązanie jest komunikowane w kontekście rynku USA, ale kierunek jest globalny. Gdy UCP będzie dostępny szerzej (w tym dla polskich firm), xSale będzie gotowy, aby stać się warstwą integracyjną, która umożliwi bezpieczną wymianę danych i akcji między sklepami, ERP i agentami.