Coraz więcej klientów korzysta z urządzeń pozwalających na konfrontację z wirtualną rzeczywistością. Prawdziwy boom na VR może się jednak rozpocząć już niedługow czasach trudnej sytuacji epidemiologicznej oraz wprowadzenia do Polski sieci 5GJak mogą to wykorzystać sklepy internetowe, aby przyciągnąć do siebie nowych klientów? I w jaki sposób wirtualna rzeczywistość może zmienić całą branżę e-commerce? Odpowiadamy. 

Dziś na naszych oczach odbywa się wielka, digitalowa transformacja. Na horyzoncie pojawiają się wciąż nowe możliwości, a to, co było jeszcze do niedawna uznawane za futurystyczną wizję, dziś staje się rzeczywistością. Jedną z technologii, która powoli zmienia oblicze również e-handlu jest wirtualna rzeczywistość (VR). Coraz więcej firm dostrzega jej ogromny potencjał, a znane i rozpoznawalne marki już ją testują oraz wdrażają. 

Wirtualna rzeczywistość a rozszerzona rzeczywistość 

Czym jest zatem wirtualna rzeczywistość (ang. Virtual Reality, VR)? To stworzone komputerowo środowisko będące symulacją pewnego fragmentu rzeczywistościUżytkownik może wchodzić dzięki niej interakcje z poszczególnymi jego elementami. Wirtualna rzeczywistość stymuluje wzrok i słuch, powodując wrażenie przeniesienia się w zupełnie inne realia. Ze względu na to, że granica pomiędzy wirtualną o rozszerzoną rzeczywistością (ang. Augmented Reality, AR) –  o której też się dzisiaj mówi często – jest bardzo cienka, opowiemy o wpływie ich obu na branżę e-commerce. 

O ile rzeczywistość wirtualna to środowisko stworzone tylko i wyłącznie komputerowo, o tyle rzeczywistość rozszerzona to połączenie naszej rzeczywistości z cyfrową. W praktyce oznacza to urozmaicenie naszej rzeczywistości (zwykle w postaci obrazu rejestrowanego przez obiektyw aparatu) wirtualnymi elementami, a więc animacjami i grafikami 3D, które pojawiają się na ekranie danego urządzenia. Aby użytkownik mógł się „przedostać” do wirtualnej rzeczywistości, musi użyć gogli, kasku lub hełmuAby natomiast mógł znaleźć się w świecie rzeczywistości rozszerzonej, potrzebny jest mu jedynie telefon komórkowy bądź tablet (z kamerą i aparatem), a do tego – odpowiednia aplikacja. Najlepszym i zarazem najpopularniejszym przykładem rzeczywistości rozszerzonej są filtry stosowane na Instagramie czy też Snapchacie.  

Wirtualna rzeczywistość – zastosowanie 

Poniżej podajemy przykłady korzyści, jakie może przynieść zastosowanie wirtualnej rzeczywistości. 

Większy komfort zakupów w VR 

Mimo że coraz więcej klientów robi zakupy przez internet, wciąż wiele osób wybiera sklepy stacjonarne. Wynika to z tego, że mogą oni zobaczyć w nich produkty na własne oczy, dotknąć je oraz przymierzyć. Wirtualna rzeczywistość pozwala jednak zaprezentować im produkty w zupełnie inny, atrakcyjny sposób, który dotychczas był niemożliwy dla sklepów online.  

Kluczowym pojęciem jest tu wizualizacja 3D, która umożliwia obejrzenie produktów z każdej strony i przyjrzenie się wszystkim interesującym klienta szczegółom. Ważne jest również to, że użytkownik może je przetestować w wybranym środowisku komputerowymktóre nieraz do złudzenia przypomina naszą rzeczywistość. Dzięki temu ma on szansę sprawdzić, jak dany produkt będzie działał i wyglądał również w naszych realiach.  

Już teraz wiele firm przygotowuje dla klientów wirtualne sklepy, w których mogą się oni obracać pomiędzy półkami o 360 stopni. Co więcej, użytkownicy mogą w nich np. zapytać wirtualnego ekspedienta o to, gdzie znajduje się konkretny towar. Jednym gestem mogą też zmienić kolor danego produktu, powiększyć go, sprawdzić jego dokładne parametry – widoczne jest to np. w reklamie aplikacji BUY+. 

Niektóre aplikacje pozwalają także na przekształcenie naszych twarzy i sylwetek w modele 3D, a następnie przymierzenie konkretnych produktów – dzięki temu nie trzeba będzie już w tym celu specjalnie chodzić do sklepów.  Co więcej, dzięki możliwości testowania i przymierzania, mniej klientów będzie decydowało się na zwrot towarówDzięki VR i AR konsumenci będą mogli  podejmować zatem bardziej świadome decyzje zakupowe. To znacznie skróci czas zakupu oraz uchroni ich przed kupowaniem ubrań, które nieodpowiednio leżą na sylwetce – oznacza to zatem oszczędność i czasu, i pieniędzy. 

Większe zaangażowanie klientów 

Tak jak już powiedzieliśmy, niektóre firmy umożliwiają klientom wirtualne przymierzanie ubrań. Coraz bardziej popularne staje się również wirtualne dobieranie mebli oraz tapet do mieszkania Wszystkie te opcje angażują potencjalnych klientów w bardzo dużym stopniu. Wynika to z tego, że w wirtualnej rzeczywistości nasz wzrok i słuch odcięte zostają całkowicie od innych bodźców ze świata zewnętrznego. W zwykłych realiachw których jesteśmy zalewani setkami różnych komunikatów, trudno wychwycić te dla nas najistotniejsze. Zupełnie inaczej wygląda to VR, w której o wiele lepiej przyswajamy docierające do nas informacje, ponieważ nic wokół nas nie rozprasza. To z kolei pozwala łatwiej się wczuć się i zaangażować w przedstawiony świat.  

Ważne jest to, że korzystanie z wirtualnej rzeczywistości jest z reguły doświadczeniem bardzo przyjemnym. Zapewnia ono rozrywkę na zupełnie innym, nieznanym nam dotychczas poziomie. Daje wrażenie bycia w samym centrum wydarzeń oraz możliwość ruchu we wszystkich trzech wymiarach, bez żadnych przeszkadzających w tym elementów, np. kabli. 

Duży potencjał storytellingowy 

Coraz więcej marketerów dostrzega w VR potencjał stortellingowyDzięki tej technologii można opowiedzieć np. historię marki przy pomocy wizualizacji. Przykładowo, potencjalny klient może przenieść się do początków powstania danej firmy, zobaczyć fabrykę, w której tworzone są produkty oraz salony, w których są one sprzedawane. Jeśli taka prezentacja zrobi na nim wrażenie, klient może stać się największym orędownikiem danej marki. 

Wirtualną rzeczywistość warto wykorzystywać też jako element nowatorskich kampaniach marketingowych, które pomogą przyciągnąć uwagę klientów oraz wpłynąć na ich postawy konsumenckie. Dzięki niej można pokazać mocne strony marki, o których klient będzie się mógł przekonać właśnie dzięki nowym technologiom. Wszystko to wpłynie na zwiększoną świadomość marki i zaufanie do niej, a w konsekwencji – na większą sprzedaż. 

Lepsze spersonalizowanie oferty 

Wirtualna rzeczywistość pozwala na lepsze spersonalizowanie ofert dla klientów. Umożliwia dogłębną analizę zachowań użytkownika, na podstawie jego ruchów głową, sposobów oglądania poszczególnych przedmiotów oraz wielu innych, wykonywanych przez niego czynności. Dzięki temu aplikacje mogą jeszcze lepiej dopasować do użytkownika ofertę – tak aby jeszcze bardziej zachęcała ondo zakupów. 

Sklepy, które wykorzystują VR i AR 

Poniżej opisujemy przykłady sklepów, które już teraz wykorzystują potencjał VR i AR. 

Sklepy z meblami 

Nowe technologie wdrożył już np. Lowe’s, amerykański sklep z meblami. Stworzył on projekt Holoroom, który ułatwia urządzanie mieszkania. Polega on na tym, że po założeniu gogli VR klient może obejrzeć symulację swojej przyszłej kuchni, łazienki czy też salonuW wirtualnej rzeczywistości może do pomieszczenia wstawiać różne meble i urządzeniaa także zmieniać ich kolory czy materiały, z których zostały wykonane. Ważne jest to, że na symulacji widać, jak wszystkie wybrane elementy prezentują się ze sobą razem.  

Możliwości związane z rozszerzoną rzeczywistością wykorzystują z kolei takie sklepy, jak IKEA czy  Selsey. Obie stworzyły aplikacje (Ikea Place i Selsey – Meble Twoich Marzeń) umożliwiające wyświetlenie konkretnych mebli na tle własnego mieszkania. Pozwalają one nie tylko sprawdzić, jak dany model będzie się w nim prezentował, ale czy w ogóle się zmieści w danym miejscu i czy nasz wymarzony kolor będzie odpowiedni. 

Wirtualny dom towarowy 

Innym przykładem wykorzystanie VR jest, stworzony przez eBay oraz australijską siecią handlową Myer, pierwszy wirtualny dom towarowy. Aby zrobić w nim zakupy, wystarczy skorzystać z aplikacji eBay Department Store oraz dowolnych gogli VR. Działanie aplikacji polega na śledzeniu wzroku użytkownika: aby wybrać dany produkt, musi on przez kilka sekund się jemu przyglądać. Co więcej, ma on możliwość obracania, dotykania i powiększania wszystkich produktów, a także wkładania ich do wirtualnego koszyka. Ważne jest również to, że asortyment tego sklepu jest bardzo szeroki, począwszy od sprzętu elektronicznego, skończywszy na modzie damskiej. Korzystanie z tej aplikacji pozwala zatem nie tylko na zakupy, ale na doświadczenie czegoś naprawdę szczególnego. 

Marki modowe 

Jak już powiedzieliśmy wcześniej, marki coraz częściej wykorzystują technologię VR i AR do tworzenia wirtualnych salonów oraz przymierzalni. Przykładowo, podczas London Fashion Week w 2017 roku publiczność mogła wirtualnie przymierzyć ubrania z kolekcji, które nie były jeszcze w sprzedażyByło to możliwe dzięki goglom VR, które skanowały sylwetki klientów oraz pozwalały im obejrzeć wybrane ubrania na sobie. 

Z rozszerzonej rzeczywistości od dawna korzysta również marka Converse. Dzięki aplikacji Converse The Sampler można sprawdzić, jak dany model butów prezentuje się na stopie klienta, bez potrzeby opuszczania swoich czterech ścian. W tym celu należy skierować aparat w telefonie na swoją stopę, na ekranie pojawią się wówczas wybrane przez użytkownika trampki. 

Marki kosmetyczne  

Możliwości oferowane przez VR i AR dostrzegła także branża kosmetyczna. Przykładowo, Sephora przygotowała aplikację Virtual Artist App, dzięki której klientki mogą sprawdzić, jak dany produkt będzie wyglądał na ich twarzy. Z rozszerzonej rzeczywistości skorzystała też marka Bobbi Brown, która w ramach testów pozwoliła użytkownikom na wirtualne wypróbowanie sześciu różnych kolorów szminki. Jeżeli jeden z nich przypadł klientowi do gustu, mógł on zakupić produkt bezpośrednio w aplikacji Facebooka. Jak się okazało, w firmie tej odnotowano wówczas trzykrotnie większą ilość kliknięć oraz dwa razy większą liczbę zakupów niż u tych użytkowników, którym zaprezentowano standardową reklamę wideo. 

Czynniki sprzyjające rozwojowi VR/AR 

Możliwości VR testuje wiele firm właśnie podczas pandemii, dzięki czemu technologia ta podbija coraz więcej sektorów i branż. Budzi ona większe zainteresowanie również wśród samych klientów, którzy więcej czasu spędzają w domach.  

Ze względu na to, że wielu przedsiębiorców musiało zamknąć na pewien czas swoje punkty sprzedaży, a klienci przestali decydować się na zakupy poza domem, wiele osób zaczęło odkrywać możliwości technologii AR/VR. Chętnie zaczęły wykorzystywać je również  magazyny, których pracownicy nie mogli mieć ze sobą fizycznego kontaktu. Niektóre przedsiębiorstwa zdecydowały się na wykorzystywanie gogli w celu zorganizowania spotkań firmowych oraz wirtualnych eventów. Ciekawostką jest to, że technologię VR zaczęli wykorzystywać również lekarze z George Washington University Hospital, którzy przy pomocy zestawów VR leczą uszkodzenia płuc wywołane przez COVID-19. 

Kolejnym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi VR/AR jest sieć 5G. Jeszcze do niedawna, mimo że powstawały już urządzenia dające oszałamiające efekty, pełne korzystanie z nich uniemożliwiała niewystarczająco rozwinięta technologia. Wraz z wprowadzaniem 5G, czyli technologii mobilnej piątej generacji, można znacznie zwiększyć ilość przesyłanych danych oraz zniwelować koszty łączności. Dzięki temu w o wiele większym stopniu  będzie można korzystać z możliwość VR/AR. 

Statystyki dotyczące VR i AR 

Na koniec przedstawiamy garść danych liczbowych, które udowadniają, dlaczego warto korzystać z VR i AR.  

Mówi się, że aż 40% konsumentów byłoby w stanie zapłacić więcej za produkt, gdyby można było z nim wejść w interakcję poprzez AR lub VRPonad połowa badanych jest również bardziej zainteresowana zakupem produktu jedynie po krótkiej wizualizacji przy pomocy VR. Jedynie 7% badanych nie jest w ogóle zainteresowana tego typu technologią. 

Jak wskazują badania, aż 78,65% kupujących porzuca koszyki przed sfinalizowaniem transakcji. Oznacza to, że sprzedawcy powinni wypróbowywać bardziej innowacyjne sposoby, aby ostatecznie przekonać klientów  do zakupu. 

Okazuje się również, że wirtualna rzeczywistość wywołuje niemal 30% więcej reakcji emocjonalnych niż ma to miejsce w przypadku zwykłych prezentacji 2D. Klienci korzystający z VR są również zaangażowani w proces zakupowy o 34% dłużej od tych, którym zaproponowano przeglądanie klasycznych ofert handlowych. 

Przewiduje się, że do 2021 r. sprzedaż gogli VR/AR sięgnie aż do 16 mln sztuk. Co więcej, szacuje się, że co roku wzrost ich sprzedaży do 2023 r. będzie wynosił 60%. 

Podsumowanie 

Przyszłość handlu to niewątpliwie przyszłość cyfrowa. Aby zadbać o większe zaangażowanie klientów oraz ich lepsze doświadczenia zakupowe, warto zdecydować się na wdrożenie omawianych technologii. Już teraz ich potencjał odkrywa m.in. branża beauty czy sklepy z meblami. Formaty reklamowe wykorzystywane AR i VR są dużo lepiej zapamiętywane również i w innych sektorach, które już teraz odnotowują dzięki niej o wiele wyższą konwersję. A to dopiero początek jej możliwości.